lut 23 2016

Tudny początek


Komentarze: 0

Początek jest dla mnie naprawdę trudny. Nikt nie może mi pomóc w założeniu bloga. Robię to sam . Z tego co widzę to bloga już mam założonego, lecz nadal nie wiem jak to wszystko funkcjonuje. chcę dużo pisać i zamieszczać dużo zdjęć i rysunków z dziedziny  sportu, wspomnień sportowych a obecnie troszkę satyry z życia w naszym pięknym "Zielonym kraju"

Ja już mam 77 lat. Czuję się znakomicie, Prowadzę treningi bokserskie i powoli wracam do biegania, które przerwałem w wyniku kontuzji kręgosłupa. Przerwa trwała razem z rehabilitacją około czterech lat. Trudno jest powrócić do pełnej wydolności po takiej długiej przerwie, ale czas pokaże.

Proszę nie brać wpisu o bieganiu bardzo na serio, bo nigdy nie biegałem wyczynowo, lecz tylko dla przyjemności i zdrowia. Pierwszy bieg na 10 km zaliczyłem w 1998roku a pierwszy maraton w 2000 roku w Warszawie.  Ogółem zaliczyłem cztery maratony . W tym roku chciałbym zaliczyć bieg na 10 km a w przyszłości jeszcze chociaż 1 maraton. Myślę, że ten maraton to trochę marzenie ale na starość  pomarzyć  można. Do zobaczenia w dalszych notkach.

 

 

stepal : :
Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz